Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
61 postów 22 komentarze

Certyfikat "Rzetelna Firma" - śmiać się czy płakać? (2)

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Prawie 4 lata temu napisałem artykuł: CERTYFIKAT "RZETELNA FIRMA" - ŚMIAĆ SIĘ CZY PŁAKAĆ?

 

//www.antyegzekucja.pl/miszmasz-artykuly/windykacja/492-certyfikat-qrzetelna-firmaq-mia-si-czy-paka

 

O artykule już nawet zapomniałem, aż do początku września tego roku, kiedy do redakcji  naszej gazety:  Miszmasztwojagazeta.pl napisał pan, który przedstawił się "jako  osoba, która poprawia wizerunek Rzetelnej Firmy”.

 Nie jestem pracownikiem tej firmy. Moje działania dotyczą głównie sprostowań publikacji, które miały miejsce kilka lat temu i nie są aktualne – przeczytaliśmy w mailu.

 

Ile za wycofanie artykułu?

 

Redaktor naczelny zaproponował zamieszczenie wyjaśnień, bo po takim czasie żadnych sprostowań artykułów prasowych już się nie zamieszcza. Wówczas pan poprawiający wizerunek firmy zaproponował usunięcie artykułu za odpłatnością i poprosił o "wskazanie konkretnej kwoty". W odpowiedzi redaktor naczelny napisał, iż nigdy jako redakcja nie wycofaliśmy żadnego artykułu i  obecnie też tego nie zrobimy.

   

Jak ustaliliśmy osobą, która prowadziła z nami korespondencję, jest pracownik jednej z warszawskich firm zajmujących się pozycjonowaniem stron. Na swojej stronie internetowej firma chwali się współpracą z "Rzetelną Firmą".

 

Pytania prasowe do "Rzetelnej Firmy"

 

Zapytałem rzecznika prasowego Agatę Dorożuk:

 

Od kilku dni osoba powołująca się, iż działa w imieniu Państwa firmy  proponuje naszej redakcji usunięcie za odpłatnością mojego artykułu.

- Czy osoba ta ma Państwa pełnomocnictwo do prowadzenia takich rozmów?

- Czy często się zdarza, iż proponujecie Państwo usunięcie krytycznego artykułu za odpłatnością?

 

 

Zdziwienie pierwsze.

Otrzymałem bowiem taką odpowiedź: "Witam, do końca sierpnia przebywam na urlopie, a od września w nowym miejscu pracy".

Działo się to wszystko 12 września. Jakby nie spojrzeć, informacja podana na stronie "Rzetelnej Firmy", kto jest rzecznikiem prasowym firmy, była w dniu 12 września  zwyczajnie nierzetelna. Co więcej, informacja ta do dzisiaj jest widoczna.    

Wysłałem więc pytania na drugi  adres mailowy podany na stronie - kontakt dla prasy. By uzyskać odpowiedź, pytania musiałem wysłać mailem ...trzykrotnie. 

 

 

Odpowiedź w duchu pierwszego artykułu

 

W końcu doczekałem się odpowiedzi, którą przesłała mi Katarzyna Wawrzycka, pełnomocnik zarządu ds. wizerunku marki. I tu drugie moje zdziwienie, gdyż z trudnością można zrozumieć jej sens. Oto otrzymane wyjaśnienia:

 

W odpowiedzi na Pana zapytanie informuję, że zleciliście firmie zewnętrznej jedynie pozycjonowanie swoich notek PR w Google.

Nie zlecaliście ani nie autoryzowaliście innych działań a w szczególności nigdy nie aprobowaliśmy praktyk związanych z usuwaniem artykułów za odpłatnością.

Skontaktowaliście się już z firmą obsługującą nas w tym zakresie w celu wyjaśnienia sprawy.

 

Pragnę Panu serdecznie podziękować za czujność i przekazanie nam tej informacji

 

Domyślam się, iż pani Katarzynie ktoś napisał co powinna odpowiedzieć.  A nie zostało to zmienione na wypowiedź "Rzetelnej Firmy", i wyszło jak wyszło. Przykro mi pani Katarzyno, ale to chyba wizerunku firmy nie poprawiło.

 

 

Ministerstwo wycofuje się z patronatu

 

Zapytałem Ministerstwo Gospodarki, czy prawdą jest, iż Minister Gospodarki wycofał się z patronatu programu "Rzetelna Firma". Taką uzyskałem odpowiedź:

 

Uprzejmie informujemy, że Minister Gospodarki objął patronatem honorowym Program "Rzetelna Firma" w 2012 r. Decyzję o wycofaniu patronatu podjęto w związku z napływającymi do MG informacjami kwestionującymi etyczne postępowanie Rzetelnej Firmy Sp. z o.o.. Decyzja została przekazana Rzetelnej Firmie Sp. z o.o. pismem w dniu 16.07.2013 r.

 

 

Kolejny certyfikat

 

Niedawno otrzymałem na adres mailowy informację, iż są przyznawane certyfikaty "Wiarygodna firma". Patronem strategicznym tego programu jest e-kancelaria, firma specjalizująca się w ściąganiu długów oraz ich handlem. Jako że Certyfikat "Rzetelna Firma" jest pod patronatem Krajowego Rejestru Długów, wygląda na to, iż w naszym kraju o rzetelności i wiarygodności firm decydują firmy  zajmujące się długami. To chyba taki nasz rodzimy "patent".

 

 

Jan Wels

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930